Recenzja albumu 'Music for Umbrellas' - Dziennik - 11.08.2006


Sing Sing Penelope to dzi¶ największa nadzieja polskiego jazzu. Pierwsza płyta stanowiła próbkę elektrycznego jazzu z lat 70. Najnowsza " Music for Umbrellas" , to udane poł±czenie tamtych brzmień z klubow± oraz rockow± awangard±. Nie ma jednak mowy o schlebianiu masowym ,tanecznym gustom. Zespół kontynuuje raczej eksperymenty z rytmem zaczęte przez Mlesa Davisa w okresie " Bitches Brew". Hipnotyczne pętle, zmysłowe pogłosy oraz kolorystyczne czary klawiszowca Daniela Mackiewicza znakomicie współgraj± z akustycznymi improwizacjami. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że Sing Sing Penelope najlepsze ma jeszcze przed sob±. Michał Mendyk - "Dziennik"